Historia Trynidadu i Tobago

Cena: 35.00 

Kategoria:

Opis

Autor: Marcin Florian Gawrycki

Warszawa 2019, s. 458.

O Trynidadzie i Tobago – nie tylko w Polsce, ale w ogóle w świecie – niewiele dotąd napisano. Ta konstatacja o tyle dziwi, że jest to kraj pod każdym względem niezwykle ciekawy. Politycznie, bo Trynidad i Tobago jest po części tworem sztucznym. Od czasów prekolumbijskich obie wyspy poszły swoimi drogami, które zbiegły się dopiero pod koniec XIX wieku. Trynidad – gdy przybyli tam Europejczycy – najpierw był hiszpański, a potem brytyjski, choć w międzyczasie także francuski, aczkolwiek nieoficjalnie. O Tobago bili się Holendrzy, Kurlandczycy i Francuzi, zanim wyspa została wreszcie opanowana przez Brytyjczyków. Państwo to jest interesujące również pod względem strategicznym, z powodu swojego położenia i aż dziw bierze, że tak późno zdano sobie z tego sprawę. W sensie ekonomicznym wyspy były najpierw bramą do El Dorado, potem plantacjami tytoniu, trzciny cukrowej, kakaowca, aż wreszcie zapanowała tam era ropy naftowej. Jest interesujący społecznie, bo w kraju tym żyją potomkowie tubylców, Hiszpanów, Francuzów, Brytyjczyków, Afrykańczyków, Indusów, Chińczyków, Syryjczyków, Libańczyków i Portugalczyków. Każda grupa etniczna wniosła coś do społeczeństwa trynidadzkiego, jednocześnie na Trynidadzie i Tobago trudno mówić o powstaniu stricte państwa narodowego, a raczej wszyscy jego mieszkańcy funkcjonują razem i zarazem oddzielnie. To wszystko sprawia, że zagłębianie się w historię Trynidadu i Tobago jest fascynującą podróżą, w którą postanowiłem zabrać polskiego Czytelnika.

Facebook

YouTube